środa, 22 maja 2013

Ósmy rozdział

Kiedy już Sakura wyjaśniła wszystko co chciała zaproponowała żeby udać się w podróż do Wioski Wody ale chłopcy mieli jeszcze mega dużo pytań.
Sakura:
-Podczas drogi będziecie pytać.
-Dobrze. - odrzekli chłopcy.
Więc ruszyli w drogę i zaczęły się pytania :
-Skąd wiedziałaś o naszej misji ? - Su.
-Podejrzanie wyglądała ta ,,Angelika,,.
-Dlaczego nam pomogłaś ?- Kubito.
-Miałam stać bez czynnie jak wy to robiliście ? 
I tak mijała godzina za godziną , Kubito i Su non stop zadawali pytania o dziwo Ikuto się nie odezwał . Słuchał uważnie pytań i odpowiedzi ale o nic nie pytał tylko myślał.
W końcu zrobili sobie postój dlatego że słońce tak prażyło że nie dało się iść . Można to nazwać takim piknikiem . Słońce prażyło a Su , Kubito , Ikutu i Sakura siedzieli na kocyku . Obok nich płynęła rzeka i słychać było śpiew ptaków a w powietrzu unosiła się piękna woń kwiatów . Wszystko tak jak na pikniku. Niestety zostali zaatakowani przez Wioskę Powietrza. Okrążyło ich siedemnaście wyszkolonych wojowników . Su , Kubito i Ikuto porwali się na równe nogi a Sakura siedziała popijając herbatkę .
Wojownicy zbliżyli się już chcieli atakować gdy nagle Sakura wstała . Popatrzyła się na siedemnaście wojowników i powiedziała:
-Siedemnaście wojowników o południu się zjawili nie zatakowali bo się przerazili .
Nagle zza krzaków wyszły dwa niedźwiedzie i zaczęły ryczeć.
Wojownicy z przerażenia opuścili wszystko co mieli i uciekli a Sakura usiadła . Chwile potem niedźwiedzie poszły spać a Su , Kubito i Ikuto ciągle nie dowierzali co się stało . Ich pani kapitan wypowiedziała jedno zdanie nie robiąc kompletnie nic.
Chłopcy byli pod wrażeniem i teraz już nie mieli wątpliwości że jest doskonałym wojownikiem gdy nagle Sakura odrzekła:
-Nie jestem wojownikiem .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz