poniedziałek, 20 maja 2013

Szósty rozdział

Kiedy już byli bardzo daleko od wioski Angelika stanęła stworzyła miecz z wody o nazwie Water Avalanche i powiedziała:
-Przepraszam wasz chłopaki .
Po czym skierowała się w stronę chłopców z chęcią ich zabicia.
Skołowani chłopcy nie mogli wydukać z siebie słowa ani nawet stworzyć miecza. Toż to absurd że wojownicy zastygli ze strachu!
Angelika już przymierzała się do skoku na nich gdy nagle widzi że idzie jakaś kobieta. Skąd się wzięła to teraz jest nie wiadome.
Po prostu sobie szła . Angelika oczywiście była zdziwiona bo dostała informacje że nie będzie tu żadnych ludzi. A jednak ona tu jest i wszyscy ją widzą. Dziewczyna sobie szła aż w końcu doszła do Su , Kubito , Ikuto i Angeliki . Angelikę zamurowało nie była w stanie podnieść miecza i ruszyć z atakiem . 
Dziewczyna wiedziała że tak się stanie , podeszła do Angeliki uderzyła ją w brzuch i powiedziała do chłopców:
-Chodźcie usiąść na ławkę a wszystko wam wytłumaczę.

Chłopcy ocknęli się i poszli na ławkę.
Nieznajoma dziewczyna rozpuściła włosy , ściągła okulary oraz sweter i zaczęła mówić:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz