Żeby odwiedzić kapitana. Przyszła do biura aby dowiedzieć się gdzie aktualnie mieszka . Przeszukała wszystkie papiery . I dowiedziała się tyle co każdy wie ma na imię Angela . Nie wiadomo ile ma lat , gdzie się urodziła , jak ma na nazwisko , nic. Tak jak by nie istniała . To dziwne ale już była noc więc nie szło teraz tego sprawdzić. Następnego dnia godzina 8:00 . W pokoju Hokage stoi Su , Ikuto i Kubito . Wszyscy stoją i czekają na przyjście kapitana. I w końcu o 8:30 przychodzi zaspana Angela i oświadcza:
-Jestem zwarta i gotowa .
Mówiąc to ziewała. Hokage załamała ręce ale cóż przecież jest jednym z najbardziej utalentowanych wojowników w wiosce.
Hokage zaczęła mówić:
-Waszą misją jest nauczanie dzieci z wioski Wody oraz ich ochrona. Niestety nie można dzieci przenieś tutaj więc musicie się tam udać . Zajmie wam to dużo czasu ale mam nadzieję że dacie radę . O każdej zaistniałej sytuacji proszę mnie informować Angeliko.
-Dobrze.
Kubito zapytał:
-Czyli mamy stworzyć sierociniec ?
-Coś w tym rodzaju . Macie się tymi dziećmi opiekować , nauczać oraz odszukać ich rodzin.
-Odszukać rodzin ? - zapytał Su.
-Tak . Ostatnio w wiosce Wody dzieje się dużo przykrych sytuacji z czego dzieci wychodzą nie korzystnie .Więc dostaliśmy list od Mizukage (przywódca wioski Wody) aby niezwłocznie się tam udać oraz zbadać sytuacje.
-A co się dzieje ? - zapytał Su.
-Jest coraz więcej porwań i nie wiadomo kto jest za to odpowiedzialny . Najczęstszymi osobami które są porywane to kobiety i panowie którzy są zdolni do pracy fizycznej.
-Rozumiem, dziękuję.
Angelika mówi:
-A więc wyruszamy , postaramy się tam dotrzeć jak najszybciej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz